social media

social-media walka ze spamem

Spamy na Facebooku – jak się bronić

Social media mają się bardzo dobrze na świecie i co rok przybywa nowych użytkowników.

Niekwestionowanym liderem jest Facebook, z którego w samej tylko Polsce korzysta 13 milionów

użytkowników, a na świecie ma już ponad półtora miliarda aktywnych kont. Nie dziwi więc, że to

medium stało się obiektem ataków hakerskich i miejscem nawet do robienia żartów ku przerażeniu

użytkowników Facebooka. Mowa oczywiście o postach o charakterze spamowym z odnośnikiem do

zewnętrznych serwisów, których zadaniem jest zainstalowanie na komputerze złośliwego

oprogramowania oraz rozesłanie spamowego postu dalej, do wszystkich znajomych i

użytkowników fejsa.

Jak sobie poradzić ze spamem na Facebooku?

Pamiętaj, że każdy post o charakterze spamowym powinien być zgłoszony. Jeśli widzisz, że

zabezpieczenia konta twoje lub twojego znajomego zostały złamane i na tablicy pojawiają się

dziwne treści, często z szokującym tytułem i nawiązujące do makabry czy seksualności, pierwsze to

zgłoś post poprzez kliknięcie stosownej „żabki” w prawym górnym rogu posta. Będziesz miał tam

kilka opcji do wyboru, ale finalnie poinformujesz Facebook, że coś się dzieje i ekipa od

bezpieczeństwa będzie mogła dalej coś z tym fantem zrobić. social-media walka ze spamem

Drugą czynnością jest zmiana hasła do konta na Facebooku oraz usunięcie wszelkich treści

niepożądanych. Każdy komputer, na którym zanotowałeś dziwną aktywność na koncie w medium

społecznościowym, powinien być przeskanowany przez program antywirusowy. Dodatkowo zaleca

się sprawdzenie wersji przeglądarki i zaktualizowanie jej do najnowszej wersji.

Przejdź również na Facebooku do zakładki Aplikacje i zobacz, czy na liście nie masz jakiejś, która

wzbudza twoje podejrzenia. Powinieneś automatycznie ją usunąć i zostawić tylko te, co do których

jesteś pewny, że kiedykolwiek z nich korzystałeś w pełni świadomie.

Najważniejsze to jednak ignorowanie treści o szokującym charakterze – nigdy nie klikaj,

ponieważ wtedy zadziała to wirusowo – automatycznie post zostanie udostępniony na twojej tablicy

i nawet w grupach dyskusyjnych, w których bierzesz udział. Unikaj wszelkich postów z

podejrzanymi linkami. Często pojawiają się linki podobne do znanych serwisów, ale już jedna

zmiana literki w adresie www powinna wzmóc twoją czujność i sprawić, że wiadomość zwyczajnie

zignorujesz. Nie klikaj nawet w posty z informacją o darmowych telefonach czy innych

przedmiotach, ponieważ „uszkodziły się w dostawie i mają naruszoną folię – oddajemy za darmo” –

naprawdę, nikt w to już nie wierzy, też nie bądź naiwny.